Nasza wyprawa

Szpiknaszczyt

 dobiegła końca…

 

wszyscy bezpiecznie zeszli na dół.. za chwilę będą

z nami tu w Polsce..

 

powoli nam organizatorom opadają emocje,

cieszymy się, że weszli tak bardzo wysoko, i że są

już bezpieczni..

 

mamy nadzieję,

że uczestnicy wyprawy długo jeszcze w oczach

będą mieć te cudne ” zapierające dech w

piersiach” widoki, że będą je dalej nieść w dalsze

fantastyczne życie,

 

zwłaszcza pacjenci po przeszczepie dla których

 jest to nowe życie, drugie życie często

zupełnie przewartościowane,

 

 że dawcy z Polskim Orłem na szczycie

Kilimandżaro będą zachęcać innych do naszego

 Polskiego Rejestru,

 

że lekarze transplantolodzy stojąc nad

beznadziejnym z punktu

widzenia medycyny pacjentem pomyślą o

Marcinie, Sławku, Izie na 5868 mnpm,

o Zosi i Pauli  w  ostatnim obozie,

o Robercie na 2 godziny do szczytu.

 

I znowu pomyślą, że warto walczyć

wbrew wyrokom medycyny..

 

dlatego, że warto było walczyć wbrew

wszystkiemu,

gdy w klinice był Marcin, była Zosia….

i oboje mieli po 1% szans…

 

bardzo dziękujemy dziennikarzom byliście

fantastyczni, życzliwi, profesjonalni – nie

spodziewaliśmy się od Was, aż tyle wszystkiego..

 zaangażowania, emocji…

zainteresowanie wyprawą

Szpiknaszczyt

przerosło nasze oczekiwania

i za to Wam dziękujemy…

 

Organizując pierwszą taka wyprawę na świecie,

w tak fantastycznym składzie chcieliśmy tylko

powiedzieć chorym w Klinikach WALCZCIE!!!!

 

Nie bójcie się, nie rezygnujcie..

nie poddawajcie…

ale

dzisiaj wiemy już to na pewno – nasza wyprawa

Szpiknaszczyt

 

nie skończy się, będziemy działać dalej, jest

 bardzo dużo  do zrobienia

jak?

przedstawimy nasz program

Szpiknaszczyt

w najbliższym czasie….

 

Monika Sankowska z Fundacji „Przeciwko Leukemii”

o 12:15 naszego czasu nasi stanęli na Polskiej Ziemi

witani byli przez rodziny, znajomych i przyjaciół…  między innymi Kasię Czernek Z Łodzi z trzema synkami…

_MG_6516

 Pierwszy wchodzi Marcin Bujniewicz z Jackiem Zawieruchą, Sławkiem Piłatem i Mirkiem Markiewiczem.. i naszym wysłużonym banerem wyprawowym…

_MG_6566

Zosia Marciniak czyli Doktor Zosia witana przez przyjaciół ze Zgierza..

_MG_6643

 i kolejni uczestnicy i ich rodziny i przyjaciele…..  Marysia z Koluszek przyjaciółka Zosi i uczestnicy wyprawy Nina i Jarek i Ania..

 

_MG_6727

 Marcin Bujniewicz, Michał Czernek i Sławek Piłat nasi zdobywcy

_MG_6738

 i fantastyczne zdjęcie na szczycie … schodów

_MG_6887

i konferencja prasowa..

_MG_6940

 

 prezent od uczestników wyprawy dla fundacji – oryginalny masajski obraz.

_MG_7031

 Pierwsze Damy Polskiego Himalaizmu i Alpinizmu i Patronki naszej wyprawy podpisują koszulki….

 

_MG_7240

 DZIĘKUJEMY WAM WSZYSTKIM BYLIŚCIE WSPANIALI!!!!

Monika Sankowska z Fundacji „Przeciwko Leukemii”

fpl

 

Udostępnij na:

Nasi jeszcze śpią (chyba) od czasu do czasu dostajemy od nich miłe SMS-y, wrzucimy je tutaj wieczorem, po  naszej pracy… więc odwiedzajcie nas ciągle….

Nina straciła głos – nie będzie dzisiaj relacji… :(((((

słuchajmy więc  jutro Polskiego Radia – Jedynki! mamy nadzieję, że zespół lekarski zadziała odpowiednio…

słuchajcie też dzisiaj :)) niezależnie od relacji Niny. Dzięki wyprawie szpiknaszczyt.pl baaaardzo polubiliśmy Cztery Pory Roku i Jedynkę….:))))))) 

Tomek Kobielski dosyła nam fotki:

!cid_F5472DBF-6C11-4068-8DEE-78B18FBB8635

Ekipa Szpiknaszczyt.pl w czasie nocnej drogi na Kilimandzaro, foto Andrzej Chmielowski – nasz operator.

i

!cid_059BDA23-A481-49A0-BCF4-CAC7AC547918

Ekipa Szpiknaszczyt.pl na pozegnalnym zdjeciu wraz z przewodnikami i porterami, foto Andrzej Chmielowski – nasz operator

…. Nie zostawiajcie nas jeszcze….. wieczorem duuuuuużo więcej..

no i 11:00  SMS od Tomka Kobielskiego:  Dojeżdżamy na pierwszy dzień Safari. Dziś Park Narodowy „Lake Manyara” zwiedzamy do wieczora. Jutro krater Ngorongoro i do Moshi (samo h!)

OK przepraszam – już poprawiam Moschi na Moshi :(((( 

czyli safari:

ACH_6293

Na safari fajnie jest   ………………………………….                                  foto Andrzej Chmielowski.

Niezapomniane emocje. Łzy wzruszenia na szczycie, gdy patrzyłem na życzenia dawczyni dla mojego pacjenta. Olbrzymi sukces wyprawy. Do wpisania do księgi Guinnessa. Krzysztof Kałwak

Najpiękniejszy w moim życiu wschód słońca tuż przed Stella Point na 5700 metrach, olbrzymi trud nagrodzony satysfakcja zdobycia Uhuru Peak. To dla mnie zaszczyt być zrealizowaną dawczynią szpiku oraz zaszczyt iż mogłam wziąć udział w wyprawie Szpik Na Szczyt. Dziękuję Pani Monice Sankowskiej i Panu Leszkowi Kaucowi – Fundacji Przeciwko Leukemii za umożliwienie mi doświadczenia tak wspaniałych chwil. Ania Jawoszek

Byliśmy na kraterze wracamy jest upal piękne widoki.

Witam! W 160 znakach pewnie nie łatwo coś napisać, ale mogę powiedzieć, że towarzyszenie tej grupie to było jedno z bardziej wzruszających doświadczeń. Cieszę się bardzo, że mogłam w tym uczestniczyć. Dziś relacji nie będzie, bo kompletnie straciłam glos. Jutro zobaczymy czy będę mówić Nina Karczmarewicz

Powitać .Jesteśmy już w hotelu i świętujemy świetny cel wejścia na szczyt dawców , biorców lekarzy. Pozdrawiam Michał

Dziękuję  za możliwość poznania tak wspaniałych ludzi i gratuluje pomysłu i jego realizacji. Wielka rzecz. Pozdrowienia spod (już) Kilimandżaro. Jacek Zawierucha

Były śniegi Kilimandżaro, czas na pożegnanie z

Afryką – Zosia Marciniak

tak filmowo żegna się Zosia z  Afryką

ACH_6415

 A tak Masaje w wiosce masajskiej z naszą wyprawą…  czyli szpikNaSzczyt u Masajów.  foto. Andrzej Chmielowski

Monika Sankowska z Fundacji „Przeciwko Leukemii”

fpl

Udostępnij na:

…w związku z bardzo dużym zainteresowaniem i pytaniami gdzie kupić koszulki  „szpik na szczyt.pl” wystawiliśmy je na allegro… być może robi się moda na Kilimandżaro, albo na szpik…. czyli bycie dawcą…

Całkowity dochód ze sprzedaży koszulek zostanie przekazany Fundacji „Przeciwko Leukemii”.

Rozliczenie zamieścimy na stronie szpiknaszczyt.pl

 

Link do aukcji poniżej:

KUP TERAZ Koszulki wyprawy Szpik Na Szczyt

Koszulka przód Koszulka tył

fpl

Udostępnij na:

o 7:13  SMS od Tomka:

Teraz schodzimy do Moshi. Za ok. 5 godzin będziemy na bramie parku… Tu brak sygnału gprs. Foty wyślę z bramy.

Czekamy na zejście naszych, czekamy na zdjęcia za ok 5 godzin…..

słuchajcie dzisiaj po 11 naszej specjalnej wysłanniczki z Polskiego Radia Jedynki Niny Karczmarewicz:

Radiowa Jedynka jest patronem medialnym wyprawy „Szpik na Szczyt”. Jej przebieg relacjonuje codziennie w „Czterech porach roku” Nina Karczmarewicz (od poniedziałku do czwartku po godz. 11, a w piątek po godz. 9.00).

http://www.polskieradio.pl/7/163/Artykul/1030802,Wyprawa-Szpik-na-szczyt-Z-Kilimandzaro-trzeba-jeszcze-zejsc

W rozmowie z dziennikarką radiowej Jedynki Niną Karczmarewicz zdobywcy Kilimandżaro nie ukrywali emocji, które towarzyszyły im podczas ataku dachu Afryki.

Uczestnicy wyprawy „Szpik na szczyt” przebywają teraz w obozie Millenium na wysokości 3790  metrów n.p.m. Udało im się trochę odpocząć.  -Spodziewałem się objawów choroby wysokościowej jednak znacznie więcej problemów po drodze przysporzyły nam dolegliwości żołądkowo-jelitowe – powiedział uczestnik wyprawy prof. Krzysztof Kałwak. Lekarz zapewnił, że cała grupa zeszła ze szczytu zdrowa. Podkreślił też, że na górze był bardzo wzruszony. -Łzy ciekły mi strumieniami. To było coś niezwykłego – podsumował Kałwak.

Kilimanadżaro zdobyła też Iza Malicka, która trzy lata temu przeszła przeszczep szpiku. -Nie ukrywam, że bardzo ciężko było wejść. Udało się jednak, jestem szczęśliwa – powiedziała. Jej również na szczycie Kilimandżaro towarzyszyło ogromne wzruszenie. – Nie wiem, czy byłam bardziej szczęśliwa, czy zmęczona – wyjaśniała.

Z kolei dawca szpiku Krzysztof Kacprowski podkreślał, że w drodze na Kilimandżaro wielokrotnie przechodził kryzys, a dzień przed atakiem praktycznie nie spał. – Natomiast gdy osiągnąłem cel, to marzyłem, by zrobić sobie zdjęcie przed tablicą z nazwą góry. Tym bardziej, że znalazłem się na nim w dniu moich 30 urodzin. Lepiej być nie mogło – zapewnił Kacprowski.”

Szczyt 5895 zdobyty przez 3 pacjentów z Katowic!  Teraz wracamy

do cywilizacji. Wrażeń mnóstwo. Pozdrawiam

Mirek (Markiewicz)

 

WSZYSCY CALI I ZDROWI I ZACHWYCENI .

OSTATNI SCHODZĄ MWEKA ROUTE

MELDUJE LEKARZ WYPRAWY

(KRZYSIU KAŁWAK – SMS – 12:06)

To najważniejsze informacje dzisiaj …..

ale …czekamy na zdjęcia

dostajemy baaaardzo dużo maili i telefonów. Dziękujemy !!!!!! zwłaszcza za te z gratulacjami dla uczestników –

Oni są naprawdę wspaniali i wyjątkowi.

również maile od pacjentów -  jesteście ich nadzieją Sławku, Izo, Marcinie, Paulo, Zosiu, Robercie ….

 i nic więcej już tu nie mogę napisać…

 jest pierwsze zdjęcie!!!!!

www.szpiknaszczyt.pl www.leukemia.pl www.medigen.pl - Monika Sankowska Adventure24-Tomek Kobielski

Wyprawa SzpikNaSzczyt.pl organizowana przez Fundację „Przeciwko Leukemii” na szczycie Kilimandżaro.

Monika Sankowska z Fundacji „Przeciwko Leukemii”

fpl

Udostępnij na:

Nasi odpoczywają na 4550 mnpm, za dwie godziny ruszą a my pracujemy…

nowi potrzebujący pomocy pacjenci czekają..

 

Przed naszymi łagodne  zejście do bram parku.

Mweka Camp 3100 mnpm – Mweka Gate 1800 mnpm

Tu oczekują na nich samochody, które zawiozą ich do Moshi.

SMS od Zosi  16:10 – Jestem przemarznięta, jutro ostatnie zejście  w dól do ok 2000 m. grupa zgrana. Jest pewien niedosyt na pewno. caluje Was wszystkich.  Tomek Super, marzę o powrocie…

 

ale w międzyczasie otrzymaliśmy takiego miłego maila…  z WMDA  (World Marrow Donor Association) – Światowego Związku Dawców Szpiku – organizacji skupiającej Rejestry Dawców Szpiku z całego Świata  http://www.worldmarrow.org/

…..

Thank you very much for sharing this wonderful news with us.

Congratulations on the accomplishment of this extraordinary project!

Kind regards,

Dorien

Dorien de Kruijf Communication & Events Coordinator

http://www.worldmarrow.org/

..nasi odpoczywają jutro przed nimi jutro już „tylko” ok 2000 m w dół tam odpoczną, są bardzo zmęczeni, padły im komórki… naładują dopiero w hotelu i wtedy dużo, dużo szczegółów od wszystkich..

więc nie opuszczajcie jeszcze naszej strony, lub  wróćcie tu jutro….

czekamy cały czas na zdjecia od Tomka czyli lepszą pogodę, zasięg i możliwość transmisji danych…, więc zaglądajcie do nas …

Jeszcze raz najlepsze życzenia urodzinowe dla naszego zdobywcy i dawcy Krzysia Kacprowskiego - trzydziestka na szczycie Kilimandżaro, to jest coś naprawdę fajnego…

czekamy na info z Afryki…..

Monika Sankowska z Fundacji „Przeciwko Leukemii”

fpl

 

Udostępnij na:
Social Media Icons Powered by Acurax Website Design Expert
Visit Us On FacebookVisit Us On TwitterVisit Us On Google PlusVisit Us On Youtube